Marek Nasiadka PHOTOGRAPHY

Trochę gór, trochę wina – 6-11.06.2019.

Trochę gór, trochę wina - pod tym hasłem, którego autorem jest Andrzej Krakowiak ruszyliśmy na drugą wałęsiarską wyprawę. Tym razem zaniosło nas na Zakarpacie i w Beskidy Wschodnie. Andrzej był naszym cicerone i w tej roli świetnie się sprawdził. Jako kierowca i pilot wystąpił Wojtek Kowalski z zaprzyjaźnionego Biura Turystycznego QUAND z Tomaszowa Lubelskiego. O rozrywkę doskonale zadbali: Włodek Sejnota i Zbyszek Zając - wspaniały duet, mogący śmiało konkurować z Laskowikiem i Smoleniem (aż żal, że nikt tego nie nagrywał).
Uczestnicy II wałęsiarskiej wyprawy na Zakarpacie.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Trochę gór

Gór było tylko trochę. Byliśmy na Połoninie Borżawskiej i u jej stóp w miejscowości Filipiec (Pyłypec). Było trochę mgliście i chmurnie. Jak to w górach. Drugiego dnia zjechaliśmy w kierunku Niziny Węgierskiej, po drodze odwiedzając zamek Schoenbornów.
 

Trochę wina i... sery

W niedzielny poranek odwiedziliśmy winiarską piwniczkę (Winnyj pohrib) u Diadi Wasi, niedaleko miasta Berehowe. Po degustacji mogliśmy stwierdzić podobnie, jak Galileusz: A jednak się kręci. Następnego dnia poznawaliśmy tajniki produkcji sera we wsi Nyżne Sełyszcze niedaleko miasta Chust.
 

Trochę się wałęsimy

Jak przystało na prawdziwych wałęsów degustowaliśmy miejscowe specjały oraz nalewki i piwo.
 

Na pożegnanie

Po ostatnim noclegu w Rachowie przyszedł czas na pożegnanie z górami. Andrzej postanowił pokazać nam powstający ośrodek Bukowel. Widok niezbyt budujący. Ale z okolicznych wzgórz można było popatrzeć na Czarnohorę ze szczytami Howerli i Petrosa. Na krótko zatrzymaliśmy się w Jaremczy, gdzie żegnał nas szum Prutu. Potem została już tylko jazda w kierunku granicy.
 

Co widzieliśmy

Prawdziwy wałęsa nie odpuści sobie zwiedzania i podziwiania górskich widoków oraz zabytków
 

Fotograf w akcji

Nasi najaktywniejsi fotografowie: Krzysiek Kowlaski, Andrzej Krakowiak i Robert Och.
----------------------------------------------------------------------------------
Komentarze
Witam Panie Marku, obejrzałem wczoraj fotorelację, świetne zdjęcia. Dziękuję.
Z turystycznym pozdrowieniem
Krzysztof Kudlicki
-------------------------------------------------------------------
Czołem Panie Marku, i dzięki! Próbując wpisać się w klimat, odpowiadam jak niżej: Mam nadzieję, że cyrylica się nie zbisurmani. Na wszelki wypadek latynizuję poniżej: Djakuju za pamjat’ i povidomlennja! Harni fotohrafii z marszrutu, jakyj i mene mig zacikavyty, a osobłyvo dokarpats’ka Uhorszczyna, z takymy mistamy jak Beregszász abo Huszt. Ukłony i pozdrowienia, Jerzy Warakomski --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Aby oglądać zdjęcia w pełnej rozdzielczości należy najechać rączką na pierwszą miniaturę. Następne kolejne zdjęcia wywołujemy przez kliknięcie prawego klawisza ze strzałką (lub lewego jeżeli chcemy przesuwać do tyłu) lub klikając strzałki widoczne pod zdjęciem.
Wszystkie zdjęcia i teksty prezentowane na tych stronach chronione są prawem autorskim. Ich kopiowanie, wykorzystywanie i publikowanie bez zgody autora jest zabronione.
Kolorem zielonym zaznaczono linki do innej strony. Wystarczy kliknąć, aby się z nią połączyć.